skip to main
|
skip to sidebar
sobota, 13 stycznia 2007
wiersz 1
Puszczałem bańki mydlane
Chciałem żeby mnie dotknęły
Skąd miałem wiedzieć
Że życie też tak szybko pęka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Krew ze stadionu
no, generalnie to jednakowoż ten.
Patrz także:
pedwriteo
Archiwum bloga
►
2009
(2)
►
kwietnia
(1)
►
lutego
(1)
►
2008
(10)
►
lipca
(8)
►
kwietnia
(1)
►
lutego
(1)
▼
2007
(4)
▼
stycznia
(4)
wyborny trup to moja ulubiona zabawa
wiersz 2 Trupistyczna Poetyka [kto dobrze przeczyt...
wiersz 1
# 1
O mnie
Admek
Wyświetl mój pełny profil
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz